Poszliśmy razem na dół. Zrobiłam chłopakom kolację, i usiadłam przed telewizorem.
kiedy było już około godziny dwudziestej, Harry i Liam, powiedzieli, że muszą iść coś załatwić na mieście, ale nie chcieli powiedzieć o co chodzi.
Zostałam w domu sama z Louisem, Zaynem i Niallem.
Żwawym krokiem, wspięłam się po schodach, do mojego nowego pokoju, i usiadłam na moim łóżku.
Wzięłam laptopa na kolana.
Zalogowałam się na twittera, facebooka, a w tle włączyłam jakąś piosenkę.
Gdy już wszystko sprawdziłam, usiadłam na parapecie, i patrzyłam się przed siebie.
Po chwili... moje powieki, zrobiły się ciężkie, aż w końcu... zasnęłam.
Obudziłam się na moim łóżku... pomyślałam, że pewnie któryś z chłopaków mnie przeniósł.
Podniosłam się, i już miałam wyjść z pokoju, kiedy nagle coś zwróciło moją uwagę.
Koło drzwi, do mojego pokoju, stało dość duże pudło.
Zbliżyłam się do niego i je podniosłam.
To co zobaczyłam... kompletnie mnie zamurowało...
Mianowicie... był tam szczeniaczek, rasy Bernardyn.
Miał na szyi zieloną obróżkę,a do niej, przyczepiona była karteczka :
"Przygarnij mnie"Wzięłam psiaka na ręce i poszłam na dół.
W salonie, siedzieli uśmiechnięci chłopcy.
Wiedziałam o co im chodzi...
Podeszłam do nich i mocno ich przytuliłam.
- Dziękuję... - powiedziałam i otarł;am z policzka pojedynczą łzę, wzruszenia
Nie każdy ma takich przyjaciół... nie wiem czym na nich zasłużyłam...
- Nie dziękuj. - powiedział Harreh - teraz musisz go tylko nazwać.
__________________________________________
Przepraszam, że nie dodałam wczoraj, ale internet mi się popsuł.
Nowy rozdział będzie raczej dzisiaj (chyba że nie będzie więcej niż 5-ciu komentarzy.)
Jutro wyjeżdżam, i wracam dopiero w niedziele, więc nie będę miała możliwości dodać nowego rozdziału...
Więc. Czekam na przynajmniej 6 komentarzy :)
Trolololo <3 . Boskie
OdpowiedzUsuńNext <3 .
OdpowiedzUsuńSuper piszesz. Dawaj następnie nie mogę sie doczekać <3 <3
OdpowiedzUsuńOmomomomomo *.* . Super <3 . Nn
OdpowiedzUsuńAAAAAAAAAAAAA <333333 Kolejne <3 Boskie KCKCKCKCKCKCKCKCKCKCKC <3 / Anna
OdpowiedzUsuńKocham tego bloga. Kolejny prosimy <3
OdpowiedzUsuńzakochałam się w twoim opowiadaniu *-* następny rozdział!<3
OdpowiedzUsuń